kury
fot. www.pixabay.com

Spadek liczby jaj potrafi pojawić się nagle, nawet w stadzie, które wcześniej niosło się regularnie. Nie zawsze oznacza to chorobę albo koniec nieśności. Bardzo często przyczyną okazują się warunki w kurniku, zmiana żywienia, stres, niedobór światła albo naturalne procesy zachodzące w organizmie ptaków. Zanim zaczniemy szukać poważnego problemu, warto dokładnie przyjrzeć się codziennym warunkom utrzymania kur.

Zbyt krótki dzień może szybko ograniczyć nieśność

Produkcja jaj jest silnie związana z długością dnia świetlnego. Kiedy jesienią i zimą dni stają się krótsze, organizm kury może ograniczyć aktywność rozrodczą. Dlatego właściciele stad często zauważają, że latem koszyk z jajami szybko się zapełnia, natomiast późną jesienią liczba jaj wyraźnie spada.

U niosek utrzymywanych w warunkach kontrolowanych stosuje się odpowiednio zaplanowane oświetlenie, jednak w niewielkim przydomowym kurniku nie zawsze trzeba dążyć do maksymalnej produkcji przez cały rok. Ptaki także potrzebują czasu na regenerację. Jeśli stosowane jest dodatkowe światło, powinno być wprowadzane w sposób regularny, a nie poprzez chaotyczne włączanie lamp o różnych porach.

Nagła zmiana rytmu dnia może wywołać dodatkowy stres. Znacznie lepiej utrzymywać przewidywalny schemat i zadbać również o odpowiedni czas ciemności, podczas którego ptaki mogą spokojnie odpocząć.

Nieprawidłowe żywienie szybko odbija się na liczbie jaj

Wyprodukowanie jajka wymaga od organizmu znacznych ilości energii, białka, wapnia oraz innych składników mineralnych i witamin. Jeżeli dieta kury jest niedoborowa, jednym z pierwszych zauważalnych skutków może być ograniczenie nieśności.

Podstawą żywienia powinny być pasze dostosowane do wieku i przeznaczenia ptaków. Kura nioska ma inne potrzeby niż młody kurczak czy ptak utrzymywany głównie na mięso. Nadmiar przypadkowych dodatków, resztek czy samego ziarna może powodować, że całkowita dieta staje się gorzej zbilansowana, mimo że kury jedzą dużo.

Szczególnie istotny jest wapń potrzebny do tworzenia skorupy. Jego niedobór może prowadzić nie tylko do spadku produkcji, lecz także do pojawienia się jaj z cienką lub miękką skorupą. Trzeba jednak pamiętać, że zwiększanie ilości jednego składnika na własną rękę nie zawsze rozwiązuje problem. Znacznie bezpieczniej oprzeć żywienie na pełnoporcjowej paszy dla niosek, a dodatki traktować jako uzupełnienie.

Brak dostępu do wody potrafi zatrzymać znoszenie jaj

Woda jest czasem pomijana podczas szukania przyczyn problemów z nieśnością, chociaż ma ogromne znaczenie. Jajko składa się w dużej części z wody, dlatego nawet krótkotrwały ograniczony dostęp do poidła może odbić się na produkcji.

W upalne dni kury piją więcej, a niewielkie poidło może opróżnić się znacznie szybciej niż zwykle. Zimą problemem bywa zamarzanie wody. Należy regularnie sprawdzać nie tylko to, czy poidło jest pełne, lecz także czy kury rzeczywiście mogą z niego swobodnie korzystać.

Woda powinna być czysta i świeża. Zabrudzone poidła mogą zniechęcać ptaki do picia oraz sprzyjać rozwojowi drobnoustrojów. Jeśli liczba jaj spadła nagle w całym stadzie, kontrola dostępu do wody powinna być jedną z pierwszych czynności.

Stres w kurniku może ograniczać produkcję jaj

Kury są wrażliwe na zmiany w otoczeniu. Przeniesienie do nowego kurnika, dołączenie nowych ptaków, zmiana obsady, pojawienie się drapieżnika w pobliżu czy nawet długotrwały hałas mogą zaburzyć dotychczasowy rytm stada.

Problemem może być również zbyt duże zagęszczenie. Jeżeli ptaki mają mało miejsca, zwiększa się liczba konfliktów, pojawia się wydziobywanie piór, a słabsze osobniki mogą mieć utrudniony dostęp do karmy, wody i grzęd. W takich warunkach część kur będzie gorzej znosiła presję stada.

Warto obserwować zachowanie ptaków podczas karmienia i wieczorem przed zajęciem grzęd. Jeśli niektóre kury są stale przeganiane albo długo szukają miejsca do odpoczynku, warunki w stadzie mogą wymagać zmiany.

Pierzenie jest naturalnym powodem przerwy w nieśności

Wymiana upierzenia pochłania dużo energii i składników odżywczych. W tym czasie organizm koncentruje się na produkcji nowych piór, dlatego liczba jaj może znacznie spaść, a u części ptaków nieśność na pewien czas całkowicie ustaje.

Pierzenie szczególnie często zwraca uwagę jesienią. Kura może wyglądać wtedy mało efektownie, mieć nierównomierne upierzenie i pozostawiać w kurniku sporo piór. Jeżeli poza tym zachowuje apetyt, porusza się normalnie i nie wykazuje objawów chorobowych, okresowe ograniczenie znoszenia jaj może być naturalnym zjawiskiem.

W tym czasie szczególnego znaczenia nabiera prawidłowo zbilansowana dieta. Próba zmuszania ptaków do intensywnej produkcji jaj kosztem regeneracji organizmu nie jest dobrym rozwiązaniem.

Wiek kury ma duże znaczenie dla liczby jaj

Młode nioski po rozpoczęciu nieśności zwykle stopniowo osiągają okres wysokiej produkcji, ale taki poziom nie utrzymuje się przez całe życie. Z każdym kolejnym sezonem liczba składanych jaj może się zmniejszać.

Starsza kura nadal może znosić jajka, lecz często robi to rzadziej niż w pierwszych latach życia. U części ptaków pojawiają się za to większe jaja. Tempo spadku zależy między innymi od rasy, sposobu utrzymania, żywienia i kondycji zwierzęcia.

Jeżeli więc starsze stado stopniowo niesie mniej, a ptaki wyglądają zdrowo, nie musi to oznaczać błędu hodowcy. Większego niepokoju wymaga sytuacja, w której produkcja gwałtownie spada u wielu młodych, wcześniej regularnie niosących kur.

Zbyt wysoka lub niska temperatura także ma znaczenie

Upały są dla drobiu szczególnie trudne, ponieważ kury nie pocą się tak jak ludzie. Przy wysokiej temperaturze zaczynają dyszeć, ograniczają pobieranie paszy i większą część energii przeznaczają na utrzymanie prawidłowej temperatury ciała. W efekcie liczba jaj może spaść.

Latem kurnik powinien być dobrze wentylowany, a ptaki muszą mieć stały dostęp do wody oraz zacienionego miejsca. Nie należy jednak tworzyć silnych przeciągów. Wentylacja ma usuwać wilgoć, nadmiar ciepła i szkodliwe gazy, a nie kierować zimny strumień powietrza bezpośrednio na odpoczywające ptaki.

Zimą zdrowe dorosłe kury często dobrze znoszą niskie temperatury, jeśli pomieszczenie pozostaje suche i osłonięte od przeciągów. Wilgotny, źle wentylowany kurnik może być większym problemem niż samo zimno.

Pasożyty mogą osłabiać kury i obniżać nieśność

Kiedy ptaki mają odpowiednie żywienie i warunki, a mimo to chudną lub znoszą coraz mniej jaj, warto wziąć pod uwagę pasożyty. Problem mogą powodować zarówno pasożyty wewnętrzne, jak i zewnętrzne.

Jednym z uciążliwych zagrożeń w kurnikach jest ptaszyniec kurzy, który ukrywa się w szczelinach i wychodzi na żer przede wszystkim nocą. Przy dużej liczbie pasożytów ptaki mogą być niespokojne, osłabione, blade i mniej produktywne.

Dokładna kontrola kurnika powinna obejmować grzędy, gniazda, szczeliny, miejsca łączenia elementów drewnianych oraz okolice, w których ptaki nocują. W przypadku podejrzenia pasożytów warto ustalić sposób zwalczania z lekarzem weterynarii, ponieważ samo powierzchowne czyszczenie pomieszczenia może nie wystarczyć.

Choroba może być przyczyną nagłego spadku nieśności

Problemu nie należy tłumaczyć wyłącznie pogodą czy wiekiem, jeśli wraz z mniejszą liczbą jaj pojawiają się inne niepokojące sygnały. Apatia, brak apetytu, biegunka, kaszel, kichanie, wypływ z nosa, trudności z oddychaniem, opuszczone skrzydła czy wyraźne osłabienie wymagają uwagi.

Niepokojącym objawem jest również nagły wzrost liczby jaj o nietypowym wyglądzie, bardzo miękkiej skorupie albo nietypowym kształcie, szczególnie jeśli zmiany dotyczą większej części stada. Takie sytuacje mogą mieć różne przyczyny i nie powinny być diagnozowane wyłącznie na podstawie wyglądu jaj.

Jeśli kilka kur jednocześnie choruje, dochodzi do nagłych padnięć albo stan ptaków szybko się pogarsza, należy skontaktować się z lekarzem weterynarii. W przypadku drobiu część chorób może szerzyć się szybko, dlatego zwlekanie z reakcją nie jest dobrym rozwiązaniem.

Kury mogą znosić jajka w zupełnie innym miejscu

Brak jaj w gniazdach nie zawsze oznacza brak nieśności. Ptaki korzystające z wybiegu potrafią znaleźć sobie własne, dobrze ukryte miejsce do składania jaj. Szczególnie atrakcyjne są gęste krzewy, stosy słomy, zakamarki budynków gospodarczych oraz inne spokojne i zacienione miejsca.

Jeżeli liczba jaj zmalała bez wyraźnej przyczyny, warto przeszukać wybieg i pomieszczenia dostępne dla kur. Czasami można znaleźć całe gniazdo z kilkunastoma jajami, o którego istnieniu właściciel wcześniej nie wiedział.

Dobrze przygotowane gniazda w kurniku powinny znajdować się w spokojnym miejscu i być utrzymywane w czystości. Jeśli są stale zajęte, zabrudzone albo zbyt jasne, część kur może zacząć szukać wygodniejszego miejsca.

Jaja mogą znikać, zanim właściciel je zbierze

Do gniazd mogą dostawać się różne zwierzęta, a same kury również potrafią zacząć zjadać własne jaja. Wtedy hodowca ma wrażenie, że nieśność spadła, mimo że część jaj została po prostu zniszczona.

Na zjadanie jaj mogą wskazywać zabrudzone skorupki, ślady rozlanego żółtka czy zainteresowanie kur świeżo zniesionym jajem. Problemowi sprzyjają między innymi przypadkowo rozbite jaja, przepełnione gniazda oraz niewłaściwe żywienie.

Warto regularnie zbierać jaja i utrzymywać czystą, suchą ściółkę w gniazdach. Trzeba także sprawdzić, czy do kurnika nie mają dostępu szczury, kuny lub inne zwierzęta mogące wykradać jaja.

Kwoka może przestać nieść, gdy zaczyna wysiadywać

U niektórych kur pojawia się silny instynkt kwoczenia. Ptaka można wtedy zauważyć niemal cały czas siedzącego w gnieździe. Kura może stroszyć pióra, wydawać charakterystyczne odgłosy i niechętnie opuszczać wybrane miejsce.

W tym okresie nieśność jest zwykle ograniczona lub zatrzymana, ponieważ organizm przechodzi w tryb związany z wysiadywaniem. Zachowanie częściej występuje u niektórych ras i linii, natomiast u kur wyselekcjonowanych na bardzo wysoką nieśność może być znacznie słabsze.

Jeżeli celem nie jest rozmnażanie stada, postępowanie powinno uwzględniać dobrostan ptaka. Nie warto stosować przypadkowych i stresujących metod mających natychmiast przerwać kwoczenie.

Co sprawdzić, gdy kury nagle przestały znosić jajka?

Najlepiej rozpocząć od prostych rzeczy, które można ocenić bez specjalistycznych badań. Trzeba sprawdzić, czy wszystkie ptaki mają dostęp do świeżej wody i odpowiedniej paszy, czy w kurniku nie jest zbyt gorąco lub wilgotno oraz czy liczba godzin światła nie zmniejszyła się znacząco. Następnie warto przyjrzeć się upierzeniu, kondycji, odchodom, zachowaniu oraz skórze i grzędom pod kątem obecności pasożytów.

Dobrze jest również sprawdzić cały wybieg w poszukiwaniu ukrytych gniazd oraz obserwować, czy jaja nie są niszczone. Jeśli problem dotyczy tylko jednej kury, przyczyna może być indywidualna. Gwałtowny spadek nieśności w całym stadzie częściej sugeruje zmianę środowiska, żywienia, warunków świetlnych albo czynnik zdrowotny dotyczący wielu ptaków.

Najważniejsze jest porównanie obecnej sytuacji z tym, co działo się w ostatnich dniach. Nowa pasza, przeniesienie ptaków, duży upał, pojawienie się nowych kur, pierzenie czy zmiana długości dnia często pozwalają szybko znaleźć prawdopodobne źródło problemu. Jeśli jednak spadkowi nieśności towarzyszą objawy chorobowe, dalsze eksperymentowanie z karmieniem czy oświetleniem powinno ustąpić miejsca konsultacji weterynaryjnej.

Źródło: www.zooarena.pl