jeż
fot. www.pixabay.com

Jeż pojawiający się wieczorem w ogrodzie często wzbudza chęć pozostawienia mu czegoś do jedzenia. Dokarmianie może być pomocne w określonych sytuacjach, ale trzeba wiedzieć, co znajduje się w jego naturalnym jadłospisie. Mleko, pieczywo czy resztki z obiadu nie są dobrym wyborem. Znacznie ważniejszy od pełnej miski może być natomiast stały dostęp do świeżej wody oraz ogród zapewniający zwierzęciu naturalne źródła pokarmu i bezpieczne schronienie.

Czy dzikiego jeża trzeba dokarmiać?

Zdrowy jeż żyjący w odpowiednim środowisku zazwyczaj potrafi sam zdobywać pożywienie. Jest zwierzęciem prowadzącym głównie nocny tryb życia i podczas swoich wędrówek poszukuje przede wszystkim bezkręgowców. Zjada między innymi owady i ich larwy, dżdżownice oraz inne drobne zwierzęta, które uda mu się znaleźć.

Pojawienie się jeża w ogrodzie nie oznacza automatycznie, że jest głodny i potrzebuje pomocy człowieka. Jeżeli zwierzę jest aktywne po zmroku, sprawnie się porusza i nie wykazuje niepokojących objawów, najlepiej umożliwić mu swobodne korzystanie z ogrodu.

Dokarmianie może być wsparciem w okresach, gdy dostępność naturalnego pożywienia jest ograniczona. Nie powinno jednak prowadzić do sytuacji, w której zwierzę jest stale żywione przypadkowymi produktami przeznaczonymi dla ludzi.

Czym można dokarmiać jeża?

Jeżeli zdecydujemy się pozostawić jedzenie, powinno ono odpowiadać potrzebom zwierzęcia. W warunkach przydomowych jako pokarm uzupełniający można wykorzystać dobrej jakości mokrą karmę mięsną dla kotów. Można stosować również odpowiednią suchą karmę, pamiętając jednocześnie o zapewnieniu dostępu do wody.

Najlepiej wybierać karmę o dużym udziale składników pochodzenia zwierzęcego. Jeż nie powinien dostawać produktów mocno przyprawionych, solonych ani słodzonych. Jedzenie podawane dzikiemu zwierzęciu powinno być możliwie proste.

Porcja nie musi być duża. Celem jest ewentualne uzupełnienie naturalnego jadłospisu, a nie całkowite zastąpienie samodzielnego zdobywania pożywienia. Miskę najlepiej wystawiać wieczorem i regularnie ją myć.

Mleko dla jeża to zły pomysł

To jeden z najbardziej rozpowszechnionych błędów związanych z pomocą tym zwierzętom. Jeżowi nie należy podawać krowiego mleka. Nie jest ono odpowiednim napojem i może powodować zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, w tym biegunkę.

Szczególnie niebezpieczne może być połączenie biegunki z odwodnieniem. Produkt podany z zamiarem pomocy może więc w rzeczywistości pogorszyć kondycję zwierzęcia.

Jeżeli chcemy zostawić jeżowi coś do picia, najlepszym rozwiązaniem jest zwykła świeża woda. Powinna znajdować się w płytkim i stabilnym naczyniu, którego zwierzę nie przewróci podczas picia.

Chleb również nie powinien trafiać do miski

Pieczywo nie jest odpowiednim składnikiem diety jeża. Dostarcza przede wszystkim składników, które nie odpowiadają jego naturalnym potrzebom żywieniowym, a jednocześnie może zajmować miejsce pokarmów znacznie bardziej wartościowych.

Dotyczy to zarówno świeżego, jak i namoczonego chleba. Popularne kiedyś połączenie pieczywa z mlekiem jest szczególnie niewłaściwe i nie powinno być stosowane.

Nie należy również traktować jeża jak sposobu na pozbywanie się resztek ze stołu. Wędliny, sosy, potrawy smażone, przyprawione mięso czy słone przekąski nie są właściwym pokarmem dla dzikiego zwierzęcia.

Czy jeże jedzą jabłka i inne owoce?

Popularny wizerunek jeża niosącego jabłko na kolcach może sugerować, że owoce stanowią podstawę jego jadłospisu. W rzeczywistości jeże są przede wszystkim zwierzętami żywiącymi się pokarmem pochodzenia zwierzęcego.

Nie ma więc potrzeby przygotowywania dla nich miseczek z jabłkami, gruszkami czy innymi owocami. Znacznie lepiej pozwolić jeżowi poszukiwać naturalnego pożywienia w ogrodzie albo, jeśli dokarmianie jest uzasadnione, zastosować odpowiedni pokarm mięsny.

Sam fakt, że dzikie zwierzę zjada zaoferowany produkt, nie oznacza jeszcze, że powinien on regularnie znajdować się w jego diecie. Jeże mogą próbować różnych dostępnych produktów.

Woda może być ważniejsza od dodatkowego jedzenia

Podczas gorącego i suchego lata znalezienie źródła wody może być dla zwierząt odwiedzających ogród trudniejsze. Niewielkie poidełko może wtedy pomóc nie tylko jeżom, lecz także ptakom i innym mieszkańcom ogrodu.

Dla jeża najlepiej wybrać ciężką, płytką miskę. Krawędź powinna umożliwiać mu łatwy dostęp. Głębokie wiadro czy wysokie naczynie nie nadają się do tego celu.

Wodę trzeba regularnie wymieniać, szczególnie podczas upałów. Naczynie powinno być także myte, ponieważ pozostawione na długo resztki pokarmu, ziemia i odchody mogą je zanieczyszczać.

Gdzie postawić miskę dla jeża?

Najlepiej znaleźć spokojne miejsce z dala od ruchliwej części ogrodu. Jeże są aktywne przede wszystkim po zmroku, dlatego miska może znajdować się w pobliżu krzewów, żywopłotu albo innego miejsca zapewniającego osłonę.

Jedzenie pozostawione na otwartej przestrzeni może przyciągać także koty, lisy, gryzonie oraz inne zwierzęta. Jeśli problem się powtarza, można zastosować odpowiednio skonstruowaną stację dokarmiania umożliwiającą wejście jeżowi, a utrudniającą dostęp większym zwierzętom.

Pozostałości jedzenia należy usuwać. Nie powinny przez wiele dni zalegać i psuć się w ogrodzie. Regularne mycie naczyń ogranicza również ryzyko przenoszenia patogenów pomiędzy zwierzętami odwiedzającymi to samo miejsce.

Dokarmianie jesienią wymaga szczególnej uwagi

Pod koniec lata i jesienią jeże intensywnie przygotowują się do okresu zimowego. Gromadzą zapasy tłuszczu, które będą wykorzystywane podczas hibernacji. Dostępność naturalnego pokarmu może stopniowo spadać wraz z ochłodzeniem.

W tym czasie dodatkowe jedzenie może stanowić wsparcie, szczególnie dla zwierząt, które muszą poprawić kondycję przed zimą. Nie oznacza to jednak, że każdego napotkanego jesienią jeża należy zabierać do domu lub intensywnie karmić.

Zwierzę aktywne wieczorem i nocą może zachowywać się całkowicie prawidłowo. Więcej uwagi wymagają osobniki bardzo małe, wyraźnie osłabione, wychudzone, ranne albo zachowujące się nietypowo.

Jeż chodzący w dzień może potrzebować pomocy

Spotkanie jeża za dnia nie zawsze oznacza sytuację alarmową, ale powinno skłonić do dokładniejszej obserwacji. Zwierzęta te prowadzą przede wszystkim nocny tryb życia, dlatego długotrwała aktywność w ciągu dnia może wiązać się między innymi z osłabieniem, chorobą lub innym problemem.

Niepokojące są zwłaszcza trudności z poruszaniem się, leżenie na otwartej przestrzeni, widoczne rany, duża liczba much wokół zwierzęcia, problemy z oddychaniem czy brak reakcji na otoczenie. W takich przypadkach samo wystawienie karmy może być niewystarczające.

Najlepiej skontaktować się z ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt, lekarzem weterynarii mającym doświadczenie z dzikimi zwierzętami lub właściwymi służbami zajmującymi się ochroną przyrody. Specjalista może ocenić, czy jeż rzeczywiście wymaga interwencji i jak należy z nim postąpić.

Małego jeża nie należy samodzielnie karmić mlekiem

Szczególnej ostrożności wymagają osierocone młode. Podawanie im krowiego mleka za pomocą strzykawki czy butelki może poważnie zaszkodzić. Bardzo młode zwierzęta wymagają odpowiedniego preparatu oraz prawidłowej techniki karmienia.

Nieumiejętne podawanie płynu stwarza dodatkowo ryzyko przedostania się go do dróg oddechowych. Dlatego znalezienie bardzo małego, niesamodzielnego jeża jest sytuacją, w której warto jak najszybciej zasięgnąć profesjonalnej porady.

Nie należy również automatycznie zakładać, że każde młode zostało porzucone. Jeśli znajduje się w bezpiecznym miejscu, warto najpierw ocenić sytuację i skonsultować dalsze postępowanie, zamiast natychmiast zabierać zwierzę.

Ogród przyjazny jeżom może zastąpić regularne dokarmianie

Najlepszą długoterminową pomocą jest stworzenie warunków, w których jeż sam znajdzie pożywienie i schronienie. Przydatne są gęste krzewy, żywopłoty, sterty liści oraz spokojne zakątki, których nie porządkuje się bardzo intensywnie.

Warto ograniczyć stosowanie środków mogących zmniejszać liczbę bezkręgowców stanowiących naturalne pożywienie jeży. Szczególną ostrożność należy zachować przy preparatach na ślimaki oraz innych środkach stosowanych w ogrodzie.

Istotna jest również możliwość przemieszczania się pomiędzy posesjami. Szczelne ogrodzenie może odcinać zwierzę od części żerowisk. Niewielki otwór przy ziemi pozwalający jeżowi przejść do sąsiedniego ogrodu może być dla niego bardziej wartościowy niż codzienna miska karmy.

Uważaj podczas koszenia i jesiennych porządków

Jeże często ukrywają się w wysokiej trawie, pod krzewami, stertami gałęzi i liści. Przed użyciem podkaszarki lub wykaszarki warto dokładnie sprawdzić teren. Urządzenia te mogą spowodować bardzo poważne obrażenia u zwierzęcia, którego człowiek wcześniej nie zauważył.

Podobna zasada dotyczy stert liści i gałęzi. Przed ich przeniesieniem albo spaleniem trzeba sprawdzić, czy wewnątrz nie znajduje się jeż. Jesienią takie miejsca mogą być wykorzystywane jako schronienie.

Niebezpieczne są również niezabezpieczone oczka wodne, studzienki i głębokie wykopy o pionowych ścianach. Jeśli jeż do nich wpadnie, może nie być w stanie samodzielnie się wydostać. Łagodne zejście, deska lub inna stabilna droga ucieczki może zapobiec uwięzieniu zwierzęcia.

Jak pomagać jeżom bez wyrządzania im szkody?

Najprostsza zasada brzmi: dzikiego i zdrowego zwierzęcia nie trzeba oswajać ani uzależniać od człowieka. Można zapewnić mu wodę, bezpieczne przejście przez ogród oraz miejsca, w których znajdzie naturalne pożywienie i schronienie.

Jeżeli pojawia się potrzeba dokarmiania, lepiej postawić na niewielką porcję odpowiedniego pokarmu mięsnego niż produkty przypadkowo wybrane z kuchni. Mleko, chleb, słone potrawy, słodycze i resztki obiadowe powinny pozostać poza jeżowym menu.

Obserwacja zwierzęcia jest równie ważna jak jego karmienie. Jeż sprawnie przemieszczający się nocą najczęściej nie wymaga interwencji. Osobnik ranny, wyraźnie osłabiony lub zachowujący się nietypowo potrzebuje natomiast czegoś więcej niż miski jedzenia. Wtedy najlepszą pomocą jest kontakt z osobami mającymi doświadczenie w opiece nad dzikimi zwierzętami.

Źródło: www.zooarena.pl