Widok lisa na obrzeżach osiedla, w ogrodzie albo przy śmietniku coraz rzadziej jest czymś wyjątkowym. Zwierzęta te potrafią bardzo dobrze przystosować się do życia w sąsiedztwie człowieka, szczególnie tam, gdzie znajdują łatwe źródła pokarmu i spokojne miejsca do ukrycia. Nie oznacza to jednak, że każdy lis pojawiający się w pobliżu domu jest chory albo agresywny. Warto wiedzieć, co przyciąga te zwierzęta, jak ograniczyć ich wizyty i kiedy rzeczywiście należy zachować szczególną ostrożność.
Dlaczego lisy podchodzą coraz bliżej zabudowań?
Najważniejszym powodem jest zdolność lisa rudego do wykorzystywania bardzo różnych środowisk. To zwierzę elastyczne pod względem pokarmu i sposobu życia, dlatego potrafi funkcjonować zarówno na polach, w lasach, jak i na terenach podmiejskich czy nawet w dużych miastach.
Rozrastająca się zabudowa sprawia też, że granica pomiędzy siedliskiem człowieka a terenami zajmowanymi wcześniej przez dzikie zwierzęta staje się coraz mniej wyraźna. Nowe osiedla powstają przy lasach, nieużytkach, dolinach rzecznych i polach, czyli miejscach, którymi lisy przemieszczają się od dawna.
Dla zwierzęcia ogród czy okolice domu nie są zresztą koniecznie traktowane jako przestrzeń człowieka. Jeśli można tam znaleźć jedzenie, wodę lub schronienie, lis może po prostu włączyć takie miejsce do swojego regularnego rewiru.
Łatwo dostępne jedzenie szybko przyzwyczaja lisa do obecności człowieka
Resztki wyrzucane do niezabezpieczonych pojemników, karma pozostawiona dla kotów, odpady z grilla, kompost zawierający resztki kuchenne czy regularne dokarmianie dzikich zwierząt mogą działać jak zaproszenie.
Lis jest wszystkożerny i opportunistyczny. Zjada drobne ssaki, owady, ptaki, jaja, owoce, padlinę, ale wykorzystuje również pokarm pochodzenia ludzkiego. Jeśli raz znajdzie miejsce, w którym bez większego wysiłku zdobywa jedzenie, może wracać do niego regularnie.
Szczególnie problematyczne jest świadome dokarmianie. Zwierzę może wtedy szybko stracić naturalny dystans do człowieka. Z czasem zaczyna kojarzyć posesję, taras czy wejście do domu z łatwym posiłkiem, a nie z miejscem, którego powinno unikać.
Nie tylko śmietniki przyciągają lisy
Na posesji może znajdować się wiele innych źródeł pożywienia, których właściciel nawet nie bierze pod uwagę. Spadające z drzew owoce, karmniki dla ptaków, resztki karmy dla psa, kompostownik czy gryzonie żyjące w sąsiedztwie budynków mogą być dla lisa bardzo atrakcyjne.
Jeżeli na działce pojawiła się duża liczba myszy albo norników, lis może regularnie odwiedzać teren właśnie ze względu na naturalną zdobycz. W takim przypadku obecność człowieka nie jest dla niego główną zachętą, a jedynie przeszkodą, którą nauczył się tolerować.
Podobnie działa obecność drobiu. Kury, kaczki, przepiórki czy króliki trzymane w słabo zabezpieczonych zagrodach mogą skłonić lisa do regularnego sprawdzania posesji.
Spokojne ogrody mogą stać się miejscem odpoczynku
Niektóre posesje są atrakcyjne dla lisa nie z powodu pokarmu, lecz schronienia. Gęste żywopłoty, wysokie trawy, nieużytkowane szopy, przestrzeń pod tarasem albo niewielkie skarpy mogą zapewniać poczucie bezpieczeństwa.
Zwierzęta szukają miejsc osłoniętych przed wiatrem, deszczem i ruchem ludzi. Jeśli dana część ogrodu jest rzadko używana, lis może zacząć odpoczywać tam w ciągu dnia lub traktować ją jako miejsce przejściowe między żerowiskami.
W okresie wychowywania młodych zapotrzebowanie na bezpieczne schronienie dodatkowo rośnie. Dlatego lisica może wykorzystywać okolice zabudowań, jeśli znajduje tam spokojne miejsce i regularny dostęp do pokarmu.
Dlaczego lisa można spotkać również w dzień?
Przez wiele lat lis kojarzony był przede wszystkim ze zwierzęciem aktywnym nocą. W praktyce jego aktywność jest bardziej elastyczna. Na terenach o niewielkim natężeniu ruchu może pojawiać się o świcie, wieczorem, a czasami także w pełnym świetle dnia.
Sam fakt zobaczenia lisa w dzień nie oznacza więc automatycznie choroby. Zwierzę może szukać pożywienia, przemieszczać się między kryjówkami albo intensywnie żerować, zwłaszcza jeśli ma młode.
Niepokój powinno wzbudzić raczej nietypowe zachowanie: brak reakcji na zbliżającego się człowieka, wyraźna dezorientacja, zataczanie się, agresja bez wyraźnego powodu, drgawki czy trudności z poruszaniem się.
Czy lis przy domu jest niebezpieczny dla człowieka?
Zdrowy, dziki lis zwykle unika bezpośredniej konfrontacji. Nawet jeśli jest przyzwyczajony do obecności ludzi, najczęściej wybiera ucieczkę, gdy człowiek podejdzie zbyt blisko.
Problem pojawia się wtedy, gdy zwierzę zostało dokarmiane i straciło dystans albo gdy czuje się osaczone. Ryzyko może także wzrosnąć w przypadku osobnika chorego, rannego lub broniącego dostępu do kryjówki z młodymi.
Nie należy próbować lisa łapać, głaskać ani zaganiać w narożnik posesji. Jeśli zwierzę ma możliwość odejścia, najlepiej zachować dystans i pozwolić mu samodzielnie opuścić teren.
Wścieklizna to powód, by zachować ostrożność, ale nie panikować
Lisy są jednym z gatunków, które mogą chorować na wściekliznę. Z tego powodu nie powinno się lekceważyć kontaktu ze zwierzęciem zachowującym się nienaturalnie.
Objawy choroby mogą obejmować zaburzenia zachowania, brak lęku przed człowiekiem, nadmierne pobudzenie, agresję, problemy z koordynacją ruchową albo postępujące osłabienie. Nie każdy chory lis zachowuje się jednak agresywnie.
Jeśli dojdzie do ugryzienia, zadrapania lub kontaktu śliny zwierzęcia z uszkodzoną skórą, należy niezwłocznie dokładnie umyć miejsce wodą z mydłem i skontaktować się z lekarzem. Podejrzanego zwierzęcia nie należy dotykać ani próbować samodzielnie odławiać.
Co zrobić, gdy lis regularnie przychodzi do ogrodu?
Najważniejsze jest usunięcie przyczyny, która zachęca zwierzę do powrotów. Warto zabezpieczyć pojemniki na odpady, nie pozostawiać karmy dla zwierząt na noc oraz sprzątać opadłe owoce i resztki jedzenia.
Jeżeli posesję odwiedzają gryzonie, warto ograniczyć ich dostęp do paszy, nasion i magazynowanych produktów. Usunięcie źródeł pożywienia często sprawia, że lis po pewnym czasie przestaje traktować dane miejsce jako wartościowe żerowisko.
Nie należy również dokarmiać lisa nawet sporadycznie. Jednorazowe podanie jedzenia może wydawać się nieszkodliwe, ale regularne powtarzanie tego zachowania prowadzi do przyzwyczajenia zwierzęcia do człowieka.
Jak zabezpieczyć kury i inne małe zwierzęta?
Sam niski płot może nie wystarczyć. Lisy potrafią dobrze skakać, przeciskać się przez niewielkie szczeliny, a także podkopywać pod ogrodzeniami.
Kurnik powinien być zamykany na noc, a siatka musi być solidna i pozbawiona dużych otworów. W miejscach szczególnie narażonych na podkopywanie można zastosować odpowiednio zabezpieczoną dolną część ogrodzenia.
Warto również sprawdzić dach i wszystkie punkty łączenia siatki z konstrukcją. Drapieżnik wykorzysta nawet pozornie niewielką lukę, szczególnie jeśli wcześniej zauważył ptaki i wraca w to samo miejsce.
Czy pies odstraszy lisa?
Obecność psa może sprawić, że lis będzie ostrożniejszy, ale nie należy traktować zwierzęcia domowego jako środka do aktywnego przepędzania dzikich drapieżników.
Mały pies może sam znaleźć się w trudnej sytuacji, jeśli spróbuje gonić lisa. Większy również może zostać ugryziony podczas bezpośredniego starcia. Dlatego nie warto celowo wypuszczać psa, aby zmusił lisa do ucieczki.
Na terenach, gdzie regularnie pojawiają się dzikie zwierzęta, rozsądne jest prowadzenie psa pod kontrolą i dbanie o jego aktualne szczepienia, w tym przeciwko wściekliźnie.
Lis może pojawić się przy domu podczas poszukiwania nowego terytorium
Nie każda wizyta oznacza, że zwierzę zamieszkało w pobliżu. Młode lisy po osiągnięciu samodzielności opuszczają rodzinne tereny i szukają własnych rewirów.
W tym czasie mogą przechodzić przez osiedla, pola, ogrody i drogi, których wcześniej regularnie nie odwiedzały. Zwierzę zauważone raz lub dwa może więc po prostu przemieszczać się przez okolicę.
Dopiero regularne pojawianie się o podobnych porach, ślady pozostawiane w tych samych miejscach albo częste obserwacje przy konkretnej kryjówce mogą sugerować, że okolica stała się stałym elementem jego terytorium.
Dlaczego lis przestaje uciekać przed ludźmi?
Najczęściej chodzi o habituację, czyli stopniowe przyzwyczajanie się do bodźca, który nie przynosi negatywnych konsekwencji. Jeśli zwierzę codziennie obserwuje ludzi z bezpiecznej odległości i nic złego się nie dzieje, może reagować na nich coraz słabiej.
Takie zachowanie często obserwuje się w miastach i na osiedlach podmiejskich. Lis nadal pozostaje dzikim zwierzęciem, ale może zaakceptować obecność przechodniów, samochodów czy odgłosów gospodarstwa.
Nie należy tego mylić z udomowieniem. Osobnik przyzwyczajony do człowieka nadal może reagować gwałtownie, jeśli zostanie złapany, przestraszony lub pozbawiony możliwości ucieczki.
Czy odstraszacze pomagają pozbyć się lisa?
Największe znaczenie ma usunięcie jedzenia i dostępu do kryjówek. Same urządzenia odstraszające mogą dawać krótkotrwały efekt, ale zwierzę może się do nich przyzwyczaić.
Czujniki uruchamiające światło albo zraszacz mogą czasem zniechęcać lisa do wchodzenia w określone miejsce, szczególnie jeśli pojawia się tam sporadycznie. Efekt będzie jednak niewielki, jeśli w tym samym ogrodzie nadal stoi miska z karmą lub niezabezpieczony pojemnik z odpadkami.
Nie warto stosować substancji toksycznych, pułapek mogących zranić zwierzę ani samodzielnie podejmować prób odłowu. Takie działania mogą być niebezpieczne zarówno dla lisa, jak i dla zwierząt domowych.
Co zrobić, gdy lis zamieszka pod tarasem albo budynkiem?
Nie należy natychmiast zatykać wejścia do kryjówki, jeśli nie ma pewności, że jest pusta. Szczególnie wiosną i na początku lata wewnątrz mogą znajdować się młode.
Odcięcie dorosłemu zwierzęciu dostępu do potomstwa może stworzyć dodatkowy problem. Z tego powodu najpierw trzeba ustalić, czy miejsce jest rzeczywiście wykorzystywane jako nora.
Jeżeli lisy stale przebywają bardzo blisko domu i nie da się bezpiecznie ograniczyć ich obecności, warto skontaktować się z odpowiednimi służbami miejskimi, gminą lub podmiotem zajmującym się dzikimi zwierzętami. Samodzielne chwytanie zwierzęcia nie jest dobrym rozwiązaniem.
Czego nie robić po zauważeniu lisa?
Najgorszym pomysłem jest podchodzenie do zwierzęcia po to, aby zrobić zdjęcie z niewielkiej odległości albo sprawdzić, czy pozwoli się dotknąć. Nawet spokojnie wyglądający lis powinien mieć możliwość swobodnego odejścia.
Nie należy również zostawiać jedzenia z myślą, że dzięki temu drapieżnik nie będzie polował na inne zwierzęta. Dokarmianie może przynieść odwrotny skutek, ponieważ zachęci lisa do częstszych wizyt i pozostawania w pobliżu zabudowań.
Znacznie lepiej ograniczyć dostęp do łatwego pokarmu, zabezpieczyć zwierzęta gospodarskie i obserwować zachowanie lisa z dystansu. W większości przypadków zwierzę, które nie znajduje na posesji żadnej korzyści, zaczyna odwiedzać ją znacznie rzadziej.
Źródło: www.zooarena.pl













