Jesienią jeże intensywnie żerują i szukają miejsc, w których będą mogły przetrwać zimę. Spotkanie jednego z nich w ogrodzie zwykle nie oznacza, że zwierzę potrzebuje ratunku. Są jednak sytuacje, w których brak reakcji może być dla niego niebezpieczny. Warto wiedzieć, jakie zachowania są normalne, a które powinny wzbudzić niepokój.
Dlaczego jeże pojawiają się w ogrodach jesienią?
Jeż europejski przed zimą musi zgromadzić odpowiednie zapasy energii. Jesienią może więc intensywnie przemieszczać się pomiędzy ogrodami, zaroślami, parkami i innymi terenami zielonymi w poszukiwaniu pokarmu oraz bezpiecznego schronienia.
Ogród może być dla niego atrakcyjnym miejscem. Stosy liści, gałęzie, gęste krzewy, żywopłoty i zakamarki pod roślinnością zapewniają schronienie, natomiast obecność bezkręgowców daje możliwość zdobywania pożywienia.
Sam fakt, że jeż pojawił się na działce we wrześniu, październiku czy nawet później, nie oznacza więc problemu. Jeśli zwierzę jest aktywne po zmroku, porusza się sprawnie i nie ma widocznych obrażeń, zazwyczaj najlepiej pozwolić mu zachowywać się naturalnie.
Jeż wychodzi wieczorem? Najczęściej nie potrzebuje pomocy
Jeże prowadzą głównie nocny tryb życia. Zwierzę wychodzące wieczorem z kryjówki i przemieszczające się po trawniku jest więc zupełnie normalnym widokiem. Może zatrzymywać się, intensywnie węszyć, szukać pokarmu, a następnie przejść do sąsiedniego ogrodu.
Nie należy takiego jeża łapać tylko po to, aby przenieść go w miejsce, które wydaje się człowiekowi bezpieczniejsze. Zwierzę może znać teren, mieć w pobliżu kryjówkę i regularnie korzystać z określonego obszaru.
Można natomiast zadbać o możliwość swobodnego przemieszczania się pomiędzy działkami. Jeż potrzebuje przejść przy ziemi, więc całkowicie szczelne ogrodzenia ograniczają dostęp do kolejnych miejsc żerowania.
Jeż w dzień powinien zwrócić uwagę
Widok jeża w ciągu dnia nie zawsze oznacza chorobę. Zwierzę mogło zostać przypadkowo wypłoszone z kryjówki, na przykład podczas grabienia liści lub prac ogrodowych. Samica opiekująca się młodymi również może być aktywna w nietypowych godzinach.
Znacznie bardziej niepokojąca jest sytuacja, gdy jeż przebywa na otwartej przestrzeni przez dłuższy czas, jest osowiały, chwieje się, leży na boku albo nie próbuje odejść mimo obecności człowieka. Alarmujące są również problemy z oddychaniem, widoczne rany, krwawienie czy duża liczba much znajdujących się na zwierzęciu.
W takiej sytuacji warto skontaktować się z ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt lub lekarzem weterynarii mającym doświadczenie z dzikimi zwierzętami. Specjalista może ocenić, czy jeża należy zabezpieczyć i przetransportować.
Czy mały jeż znaleziony jesienią zawsze wymaga ratunku?
Nie. Wielkość jeża oceniana na oko może być myląca, a sam niewielki rozmiar nie przesądza jeszcze o konieczności zabierania zwierzęcia z ogrodu. Młode urodzone późnym latem mogą być aktywne jesienią i intensywnie zdobywać pokarm.
Więcej informacji daje połączenie masy ciała, pory roku, zachowania i kondycji zwierzęcia. Jeż, który jest aktywny nocą, sprawnie się porusza i regularnie żeruje, znajduje się w innej sytuacji niż wychudzony osobnik spotkany w ciągu dnia podczas zimnej pogody.
Nie warto kierować się jedną uniwersalną granicą masy ciała bez uwzględnienia okoliczności. W przypadku małego jeża spotkanego późną jesienią najlepiej skonsultować sytuację ze specjalistycznym ośrodkiem, podając przybliżoną wagę, zachowanie zwierzęcia oraz warunki pogodowe.
Kiedy jeż rzeczywiście potrzebuje pomocy?
Natychmiastowej reakcji wymagają przede wszystkim zwierzęta ranne. Jeż potrącony przez samochód, pogryziony przez psa, zaplątany w siatkę albo posiadający otwartą ranę powinien otrzymać fachową pomoc. Podobnie należy postąpić, gdy widoczne są larwy much, silne osłabienie lub problemy z poruszaniem.
Niepokojący jest również brak naturalnej reakcji obronnej połączony z apatią. Zdrowy jeż w sytuacji zagrożenia często próbuje uciekać albo zwija się w kulę. Brak takiej reakcji nie stanowi samodzielnej diagnozy, ale wraz z innymi objawami może wskazywać na poważny problem.
Pomocy może potrzebować również zwierzę znalezione podczas mrozów, które jest aktywne na otwartej przestrzeni, wyraźnie wychudzone i osłabione. W takiej sytuacji nie należy czekać kilku dni na rozwój wydarzeń.
Co zrobić z jeżem, który wymaga zabezpieczenia?
Jeżeli stan zwierzęcia wskazuje na potrzebę interwencji, najlepiej najpierw skontaktować się ze specjalistycznym ośrodkiem i postępować według otrzymanych instrukcji. Jeśli jeża trzeba natychmiast zabrać z jezdni lub innego niebezpiecznego miejsca, należy użyć grubych rękawic.
Do tymczasowego zabezpieczenia może posłużyć wysokie pudełko kartonowe lub odpowiedni transporter wyłożony ręcznikiem albo innym materiałem, w który zwierzę nie będzie się zaplątywać. Pojemnik musi zapewniać dostęp powietrza i uniemożliwiać ucieczkę.
Osłabiony lub wychłodzony jeż może wymagać ogrzania, ale należy robić to ostrożnie. Źródło ciepła nie powinno być gorące i powinno zajmować tylko część pojemnika, aby zwierzę mogło się od niego odsunąć. Dalsze postępowanie najlepiej ustalić ze specjalistą.
Czy można dokarmiać jeża w ogrodzie?
Jeż jest przede wszystkim zwierzęciem owadożernym i w naturalnych warunkach zjada różne bezkręgowce oraz inne dostępne niewielkie organizmy. Jesienią zdrowemu jeżowi można w określonych sytuacjach zaoferować dodatkowe pożywienie, szczególnie gdy chcemy zapewnić mu bezpieczne miejsce do żerowania.
Jako pokarm uzupełniający stosuje się między innymi odpowiednią mokrą karmę mięsną dla kotów lub psów. Powinna być podawana w niewielkich porcjach i regularnie usuwana, jeśli pozostaje niezjedzona, aby nie przyciągać szczurów oraz innych zwierząt.
Dokarmianie nie powinno zastępować naturalnego żerowania ani być sposobem na zatrzymywanie zdrowego jeża w jednym ogrodzie. Znacznie ważniejsze jest stworzenie mu bezpiecznych warunków do samodzielnego funkcjonowania.
Mleko dla jeża to zły pomysł
Jednym z utrwalonych mitów jest podawanie jeżom miseczki mleka. Nie powinno się tego robić. Jeże nie potrzebują mleka krowiego, a zawarta w nim laktoza może powodować problemy ze strony przewodu pokarmowego.
Znacznie lepszym rozwiązaniem jest płytkie naczynie ze świeżą wodą. Powinno być stabilne i ustawione w spokojnym miejscu, tak aby zwierzę mogło łatwo z niego skorzystać.
Nie należy również podawać przypadkowych resztek ze stołu, szczególnie produktów przyprawionych, słonych lub słodkich. Jeśli jeż jest chory albo bardzo młody i osłabiony, sposób żywienia powinien zostać ustalony z osobą zajmującą się rehabilitacją dzikich zwierząt.
Sterta liści może być zimowym domem jeża
Jesienne porządki w ogrodzie mogą przypadkowo pozbawić jeża kryjówki. Sterta suchych liści, gałęzi i roślinności w spokojnym miejscu tworzy warunki, które zwierzę może wykorzystać podczas przygotowywania gniazda.
Jeśli ogród na to pozwala, warto pozostawić fragment mniej intensywnie uporządkowanej przestrzeni. Dobrym miejscem może być spokojny zakątek pod żywopłotem lub krzewami, z dala od często używanych przejść.
Można również ustawić specjalny domek dla jeża. Powinien znajdować się w zacisznym miejscu i być zabezpieczony przed zalewaniem. Samo postawienie domku nie daje gwarancji, że zwierzę go wybierze. Jeż sam decyduje, które schronienie uzna za odpowiednie.
Uważaj podczas grabienia i koszenia
Jesienią zagrożeniem dla jeży bywają prace wykonywane w ogrodzie. Przed usunięciem sterty liści lub gałęzi warto dokładnie sprawdzić, czy nie znajduje się w niej zwierzę. Szczególną ostrożność trzeba zachować przy używaniu kosiarek, podkaszarek i innych urządzeń tnących w wysokiej trawie oraz pod krzewami.
Niebezpieczne są również niezabezpieczone doły, studzienki, głębokie oczka wodne i inne miejsca, do których jeż może wpaść bez możliwości wydostania się. Przy zbiornikach wodnych pomocne jest łagodne wyjście lub element umożliwiający zwierzęciu opuszczenie wody.
Siatki leżące na ziemi także mogą stać się pułapką. Jeż potrafi zaplątać się w luźny materiał, a próby uwolnienia się mogą jeszcze pogorszyć sytuację.
Co zrobić, jeśli przypadkiem odkryjesz gniazdo?
Jeżeli podczas jesiennych prac okaże się, że pod liśćmi lub gałęziami znajduje się jeż, najlepiej ograniczyć dalsze naruszanie tego miejsca. Jeśli zwierzę nie jest ranne i nie znajduje się w bezpośrednim niebezpieczeństwie, nie ma potrzeby przenoszenia go do domu.
W miarę możliwości można ponownie osłonić miejsce materiałem, który został delikatnie odsunięty, i pozostawić otoczenie w spokoju. Szczególną ostrożność należy zachować, jeśli w gnieździe znajdują się młode. Nie należy samodzielnie zakładać, że zostały porzucone tylko dlatego, że w danym momencie nie widać samicy.
Przy poważnym uszkodzeniu gniazda albo wątpliwościach dotyczących młodych najlepszym rozwiązaniem jest kontakt z ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt.
Czy jeża można zabrać do domu na zimę?
Zdrowego dzikiego jeża nie należy zabierać do domu tylko dlatego, że zbliża się zima. Hibernacja jest naturalnym elementem jego cyklu życia. Zwierzę przygotowuje sobie odpowiednie miejsce i wykorzystuje zgromadzone zapasy tłuszczu.
Przetrzymywanie jeża w ciepłym pomieszczeniu bez rzeczywistej potrzeby może zaburzyć jego naturalne zachowanie. Opieka nad osobnikiem, który faktycznie nie jest w stanie bezpiecznie przezimować, również wymaga odpowiednich warunków i wiedzy.
Jeśli pojawiają się wątpliwości, lepiej skonsultować konkretny przypadek, zamiast automatycznie zabierać zwierzę. Zdrowy jeż aktywny po zmroku najczęściej potrzebuje przede wszystkim spokoju i bezpiecznego otoczenia.
Jak przygotować ogród przyjazny jeżom?
Nie trzeba całkowicie zmieniać ogrodu. Wystarczy pozostawić kilka naturalnych zakamarków, zapewnić dostęp do wody oraz umożliwić przechodzenie pomiędzy sąsiednimi terenami. Sterta gałęzi lub liści w spokojnej części działki może być dla jeża bardziej wartościowa niż intensywnie uporządkowana przestrzeń.
Warto również ograniczyć zagrożenia. Przed koszeniem wysokiej trawy należy sprawdzić teren, a przed rozpaleniem stosu gałęzi dokładnie upewnić się, że nie ukryło się w nim zwierzę. Jeśli materiał przygotowano wcześniej, najbezpieczniej przełożyć go przed spaleniem w inne miejsce.
Jesienny gość spacerujący nocą po ogrodzie zwykle nie wymaga ratowania. Pomoc staje się potrzebna przede wszystkim wtedy, gdy pojawiają się obrażenia, wyraźne osłabienie, nietypowe zachowanie albo zwierzę znalazło się w bezpośrednim niebezpieczeństwie. W pozostałych przypadkach najlepszą pomocą może być pozostawienie jeżowi spokojnego miejsca, wody i możliwości dalszej wędrówki.
Źródło: www.zooarena.pl













