Pies podróżujący luzem po samochodzie może wejść pod nogi kierowcy, zasłonić lusterko albo zostać wyrzucony z siedzenia podczas gwałtownego hamowania. Polskie przepisy nie wskazują jednego obowiązkowego rodzaju szelek, transportera czy klatki, ale wymagają takiego zachowania, które nie tworzy zagrożenia w ruchu. Sposób zabezpieczenia trzeba dopasować do rozmiaru psa, typu nadwozia i długości podróży.
Jak przewozić psa zgodnie z prawem?
Prawo o ruchu drogowym nie zawiera odrębnego przepisu opisującego dokładnie, w jakiej klatce lub na którym siedzeniu powinien jechać pies. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Kierowca ma obowiązek zachować ostrożność i unikać działań lub zaniedbań, które mogą spowodować zagrożenie bezpieczeństwa, utrudnić ruch albo narazić kogokolwiek na szkodę.
Pies nie powinien więc swobodnie chodzić między siedzeniami, siadać kierowcy na kolanach ani przebywać przy pedałach. Nie może ograniczać widoczności przez przednią szybę i lusterka ani utrudniać dostępu do kierownicy, dźwigni zmiany biegów, hamulca ręcznego oraz innych urządzeń potrzebnych do prowadzenia auta.
Policja zaleca, aby zwierzę miało wyznaczone miejsce, dostęp do świeżego powietrza i zabezpieczenie przed gwałtowną zmianą położenia. Pies nie powinien podróżować na tylnej półce, podszybiu ani w zamkniętym bagażniku bez wentylacji.
Najbezpieczniejsze sposoby przewozu to transporter przypięty pasem, klatka transportowa zamocowana w części bagażowej albo szelki samochodowe połączone z odpowiednim uchwytem. W kombi i SUV-ie można dodatkowo zastosować solidną kratę oddzielającą przestrzeń bagażową od kabiny. Sama krata ogranicza przemieszczanie się psa do przodu, lecz nie zawsze chroni go przed uderzeniem o elementy bagażnika.
Jak przewozić psa w aucie, żeby nie dostać mandatu?
Osoba zastanawiająca się, jak przewozić psa w aucie, żeby nie dostać mandatu, powinna przede wszystkim wyeliminować możliwość zakłócania pracy kierowcy. Funkcjonariusz podczas kontroli ocenia rzeczywistą sytuację, a nie tylko to, czy w samochodzie znajduje się produkt nazwany pasem dla psa.
Mały pies przewożony w transporterze powinien znajdować się w stabilnym miejscu. Transportera nie wystarczy postawić luźno na siedzeniu, ponieważ podczas hamowania może przesunąć się lub spaść. Należy przeprowadzić pas samochodowy zgodnie z instrukcją producenta albo wykorzystać odpowiednie mocowanie.
Średniego lub dużego psa można przewozić na tylnej kanapie w dobrze dopasowanych szelkach samochodowych. Łącznik powinien ograniczać możliwość wejścia na przednie siedzenia, ale pozwalać zwierzęciu usiąść i położyć się. Nie może być tak długi, aby pies przy zderzeniu uderzył w oparcie fotela lub znalazł się między siedzeniami.
W przestrzeni bagażowej pies powinien mieć stabilne, nieśliskie podłoże. Trzeba usunąć luźne przedmioty, narzędzia, zakupy i butelki, które podczas ostrego hamowania mogłyby go uderzyć. Bagaż należy zamocować oddzielnie, a nie układać wokół zwierzęcia w nadziei, że zatrzyma je na miejscu.
Nieprawidłowy przewóz może zostać oceniony jako naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu. Kodeks wykroczeń przewiduje odpowiedzialność za naruszanie przepisów dotyczących bezpieczeństwa lub porządku na drogach, jeśli czyn nie został opisany w innym przepisie. Dokładna kara zależy od okoliczności i sposobu zakwalifikowania zachowania przez funkcjonariusza lub sąd.
Czy pies w samochodzie musi być przypięty?
W polskich przepisach nie ma prostego zapisu mówiącego, że każdy pies musi być przypięty konkretnym pasem bezpieczeństwa. Zwierzę musi być jednak przewożone w sposób, który nie zagraża kierowcy, pasażerom, innym uczestnikom ruchu ani samemu psu.
W praktyce pozostawienie psa luzem jest trudne do pogodzenia z tym obowiązkiem. Nawet spokojne zwierzę może gwałtownie zareagować na klakson, motocykl, inne zwierzę za szybą albo niespodziewany manewr. Podczas kolizji jego ciało przemieszcza się z dużą siłą, przez co może doznać poważnych obrażeń i zranić osoby siedzące w samochodzie.
Przypięcie powinno odbywać się za pomocą szelek, nie zwykłej obroży. Łącznik zamocowany do obroży może przy gwałtownym szarpnięciu obciążyć szyję, krtań i kręgosłup szyjny. Szelki rozkładają nacisk na większą powierzchnię klatki piersiowej.
Nie każdy produkt sprzedawany jako samochodowy pas dla psa zapewnia taki sam poziom ochrony. Warto sprawdzić instrukcję, maksymalną masę zwierzęcia, rodzaj klamry oraz sposób mocowania. Cienka smycz wpięta do zagłówka może ograniczyć chodzenie po kabinie, ale nie musi wytrzymać przeciążeń powstających podczas poważnego wypadku.
Czy pies może jechać na przednim siedzeniu?
Nie ma ogólnego zakazu umieszczenia psa na przednim siedzeniu, ale zwykle nie jest to najlepsze miejsce. Zwierzę może rozpraszać kierowcę, ograniczać widoczność albo zostać poważnie zranione przez otwierającą się poduszkę powietrzną.
Jeżeli przewóz z przodu jest konieczny, pies powinien znajdować się w prawidłowo zamocowanym transporterze lub szelkach ograniczających przemieszczanie. Fotel należy odsunąć możliwie daleko od deski rozdzielczej. Trzeba także sprawdzić instrukcję samochodu i systemu zabezpieczającego, ponieważ zasady dotyczące poduszki powietrznej mogą zależeć od konstrukcji pojazdu.
Psa nie wolno trzymać na kolanach kierowcy. Nawet małe zwierzę może utrudnić skręcanie kierownicą, zasłonić zegary lub wpaść pod pedały. Podczas zderzenia znajdzie się pomiędzy kierowcą a poduszką powietrzną albo kierownicą.
Przewożenie psa na kolanach pasażera także nie zapewnia właściwej ochrony. Człowiek nie jest w stanie utrzymać zwierzęcia podczas gwałtownego hamowania, a poduszka powietrzna może spowodować dodatkowe obrażenia.
Jak przewozić małego psa?
Dla małego psa praktycznym rozwiązaniem jest transporter z twardego tworzywa albo odpowiednio wzmocniona torba transportowa przeznaczona do używania w samochodzie. W środku powinno być tyle miejsca, aby pies mógł swobodnie leżeć, obrócić się i przyjąć naturalną pozycję.
Transporter można umieścić na tylnej kanapie i przypiąć pasem zgodnie z instrukcją. W niektórych samochodach stabilniejszym miejscem będzie podłoga za przednim siedzeniem, o ile pojemnik mieści się tam bez zgniatania i ma zapewnioną wentylację.
Drzwiczki muszą być prawidłowo zamknięte. Nie należy otwierać ich podczas jazdy, nawet gdy pies zaczyna piszczeć. Najpierw trzeba zatrzymać samochód w bezpiecznym miejscu i dopiero wtedy sprawdzić stan zwierzęcia.
Transporter warto wcześniej ustawić w domu i oswoić psa z jego obecnością. Można wkładać do środka smakołyki, ulubiony koc i zabawkę. Pierwszym kontaktem nie powinna być kilkugodzinna podróż do weterynarza, ponieważ zwierzę może skojarzyć pojemnik wyłącznie ze stresem.
Jak przewozić dużego psa?
Duży pies często podróżuje na tylnej kanapie albo w części bagażowej samochodu typu kombi, SUV lub van. Na kanapie powinien mieć szelki samochodowe oraz mocowanie dopasowane do jego masy. Można zastosować matę ochronną, która osłania tapicerkę i ogranicza wpadnięcie psa w przestrzeń między siedzeniami.
W bagażniku najlepiej sprawdza się mocna klatka transportowa odpowiednio dopasowana do wnętrza auta. Powinna być zamocowana tak, aby nie przesuwała się na zakrętach i podczas hamowania. Zwierzę musi mieć możliwość położenia się, ale nadmiernie duża przestrzeń może zwiększać siłę uderzenia o ściany klatki.
Jeśli używana jest wyłącznie krata oddzielająca bagażnik, należy dobrać ją do modelu samochodu i solidnie zamontować. Lekka siatka rozpięta między zagłówkami może powstrzymać psa przed przejściem do przodu podczas spokojnej jazdy, lecz nie musi wytrzymać wypadku.
Dużego psa trzeba nauczyć spokojnego wsiadania i wysiadania na komendę. Samowolny skok z bagażnika na parkingu może zakończyć się wbiegnięciem pod inny samochód. Drzwi lub klapę należy otwierać dopiero po założeniu smyczy albo po zabezpieczeniu zwierzęcia w inny sposób.
Jak przygotować psa do pierwszej podróży?
Naukę warto rozpocząć od krótkiego przebywania w zaparkowanym samochodzie. Pies może wejść do środka, dostać nagrodę i po chwili wyjść. Kolejnym etapem jest uruchomienie silnika, a następnie kilkuminutowy przejazd spokojną trasą.
Czas należy wydłużać stopniowo. Jeżeli pies zaczyna intensywnie dyszeć, ślinić się, drżeć, wymiotować albo próbuje wydostać się z zabezpieczenia, może odczuwać lęk lub chorobę lokomocyjną. Problem warto omówić z lekarzem weterynarii, szczególnie przed długim wyjazdem.
Nie należy samodzielnie podawać psu leków uspokajających przeznaczonych dla ludzi. Niektóre substancje są dla zwierząt toksyczne, a inne mogą zaburzyć oddychanie, równowagę lub regulację temperatury. Preparat weterynaryjny powinien być dobrany do masy, wieku i stanu zdrowia psa.
Przed wyjazdem lepiej unikać dużego posiłku. Pies powinien mieć jednak dostęp do wody i możliwość spokojnego spaceru. Dokładny odstęp między karmieniem a podróżą zależy od zwierzęcia, jego zdrowia i długości trasy.
Jak często robić postoje?
Podczas dłuższej jazdy trzeba planować regularne przerwy na wodę, odpoczynek i załatwienie potrzeb fizjologicznych. Policja również wskazuje, że postoje powinny odbywać się w bezpiecznych miejscach umożliwiających opiekę nad zwierzęciem.
Nie należy wypuszczać psa luzem przy autostradzie, stacji paliw ani ruchliwym parkingu. Przed otwarciem drzwi trzeba zapiąć smycz. Nawet zwierzę, które zwykle dobrze reaguje na przywołanie, może przestraszyć się ciężarówki lub obcego psa.
Wodę najlepiej podawać w niewielkich porcjach. Rozlaną zawartość miski trzeba wytrzeć, aby pies nie ślizgał się po mokrej macie. Podczas postoju warto sprawdzić stan szelek, klamry, transportera i przewodów wentylacyjnych.
Przerwa nie powinna polegać wyłącznie na otwarciu klapy na kilka minut. Pies potrzebuje ruchu, możliwości obwąchania terenu i spokojnego rozprostowania łap, ale zawsze pod kontrolą opiekuna.
Dlaczego nie wolno zostawiać psa w zamkniętym samochodzie?
Wnętrze zaparkowanego auta może szybko się nagrzewać, nawet gdy temperatura na zewnątrz nie wydaje się bardzo wysoka. Uchylona szyba nie zapewnia skutecznego chłodzenia, a zacienione miejsce może po pewnym czasie znaleźć się w pełnym słońcu.
Pies reguluje temperaturę głównie przez ziajanie i ma ograniczoną możliwość oddawania ciepła przez skórę. Objawami przegrzania mogą być bardzo szybki oddech, intensywne ślinienie, osłabienie, chwiejny chód, wymioty i utrata przytomności. Jest to stan bezpośrednio zagrażający życiu.
Niebezpieczne jest również pozostawianie psa zimą w aucie przez długi czas. Po wyłączeniu ogrzewania temperatura kabiny stopniowo spada, a małe, starsze, chore i krótkowłose psy mogą szybko się wychłodzić.
Przepisy o ochronie zwierząt zabraniają zadawania im bólu i cierpienia oraz świadomego dopuszczania do takich sytuacji. Pozostawienie zwierzęcia w warunkach zagrażających zdrowiu może prowadzić do odpowiedzialności znacznie poważniejszej niż zwykłe wykroczenie drogowe.
Jak przewozić psa za granicę?
Przy przekraczaniu granicy samo bezpieczne zamocowanie psa w samochodzie nie wystarczy. Podczas podróży po Unii Europejskiej pies powinien być prawidłowo oznakowany mikrochipem, mieć ważne szczepienie przeciwko wściekliźnie i unijny paszport wystawiony przez upoważnionego lekarza weterynarii. Niektóre państwa wymagają również dodatkowego leczenia przeciw określonym pasożytom.
Wymagania trzeba sprawdzić dla kraju docelowego oraz państw tranzytowych. Mogą obowiązywać ograniczenia dotyczące określonych ras, kagańca, sposobu prowadzenia psa w miejscach publicznych albo przewozu większej liczby zwierząt.
Ważność szczepienia przeciwko wściekliźnie należy skontrolować odpowiednio wcześniej. Przy pierwszym szczepieniu ochrona uznawana do celów podróży nie zaczyna obowiązywać natychmiast. Mikrochip powinien zostać wszczepiony przed szczepieniem lub najpóźniej w tym samym dniu, aby wpis w dokumentach był prawidłowy.
W samochodzie warto mieć nie tylko paszport, ale też dane lecznicy, numer mikrochipu, zapas przyjmowanych leków, wodę, miskę, smycz, kaganiec i podstawowe materiały do sprzątania. Prawidłowe zabezpieczenie psa oraz przygotowanie dokumentów pozwalają uniknąć problemów zarówno na drodze, jak i podczas kontroli granicznej.
Źródło: www.zooarena.pl













